
STANISŁAW
( STAN )ZADORA.
QTH:MAKÓW PODHALAŃSKI.
Lok . JN 99 UR , woj. M , pow. SB .
Członek
Polskiego Związku Krótkofalowców od 1984 r.
Członek założyciel Babiogórskiej Grupy Krótkofalowców
w
Makowie Podhalańskim.


Radiotechniką
i krótkofalarstwem zainteresowałem się w 1969 roku, będąc jeszcze uczniem
Szkoły Podstawowej, pośrednio poprzez modelarstwo lotnicze. Budując modele
redukcyjne i szybowce, chciałem wykonać model samolotu sterowany radiem.
Wtedy zacząłem
bardziej zwracać uwagę na to, co w wolnych chwilach po pracy robi mój ojciec.
Był on radioamatorem jeszcze z czasów przedwojennych. Naprawiał i udoskonalał
różne odbiorniki radiowe, wtedy tylko na lampach. Zacząłem przeglądać stare
książki ojca i czasopisma takie jak: "Radio" i "Radioamator". W nich znalazłem
wiele artykułów o krótkofalarstwie.
Ponieważ niedaleko "pada jabłko od jabłoni" i u mnie ujawniło się zainteresowanie radiotechniką, oraz więcej niż u ojca: radiokomunikacją amatorską. Pierwszą książką z której uczyłem się podstaw było "ABC Radioamatora". Pierwsze nasłuchy różnych stacji robiłem na odbiornikach "Pionier U2" i "Bethoven", następnie na różnych odbiornikach tranzystorowych produkcji radzieckiej.
Póżniej będąc
uczniem Zespołu Szkół Łączności w Krakowie w latach siedemdziesiątych,
zacząłem odwiedzać klub SP9ZAA. Jednak działał on w tym okresie miernie
i kurs, który tam zacząłem został przerwany. Tamte lata to również działalność
harcerska w drużynie łączności Szczepu "Dzieci Pioruna". Byłem również
aktywnym członkiem Szkolnego Koła Turystycznego "Krokus".


Po szkole wróciłem
w rodzinne strony i zacząłem pracę w UPT, póżniej w łączności PKP - przewodowej
i radiotelefonicznej. Daleko było do najbliższego klubu krótkofalarskiego.
Życie biegło swoim torem młodego człowieka i oddalało się uzyskanie znaku
wywoławczego.
Odbywając
służbę wojskową w Świdwinie w 1981r. trafiłem do klubu SP1KQC przy Garnizonowym
Klubie Żołnierskim. Będąc jego aktywnym członkiem, uzyskałem po egzaminach
PIR w Koszalinie - świadectwo uzdolnienia kat.I.



Bardzo mile
wspominam czas spędzony w klubie SP1KQC, jego kierownika , kolegów i niezapomnianą
pierwszą samodzielną łączność na cw. Poznałem wtedy przez radio wielu krótkofalowców,
których zamierzałem osobiście odwiedzić po wojsku, m.in. Józefa SP3JHR
i Franciszka SP9AKO.
Jednak droga
do licencji okazała się jeszcze daleka. Przyczyną był stan wojenny ogłoszony
w grudniu 1981r. Póżniej , ponieważ trzeba było należeć do klubu, by ubiegać
się o licencję, zostałem członkiem SP9KAT w Bielsku - Białej. Przebywałem
tam jednak rzadko ze względu na daleki dojazd.
Licencję kat.I,
uzyskałem wreszcie w 1984r. i przydzielono mi znak wywoławczySP9MRY.
Rozpocząłem
budowę transceiwera QRP - fazowo- homodynowego i tak z mocą 1,5 W z antenš
typu "dipol niesymetryczny", pracowałem przez kilka lat. Następnie stopień
PA (25W na EL34), budowałem trx SP5WW, różne konstrukcje "skrzynek anten."
i przyrządów pomiarowych krótkofalowca. Następnie trx 2m, na bazie płytek
3001, gdy został uruchomiony przemiennik SR9X na Luboniu .
Kolejne lata to zakup trx "Wołna" i "Łucz", ich przeróbki i modernizacje,
składanie kom. PC i próby packet radio. Sprzet skromny, bo i kasa na hobby
mała.
W 1986r. z
inicjatywy SP9DST powstał w Suchej Beskidzkiej Klub Krótkofalowców -SP9ZGN,
przy Komendzie Hufca ZHP, gdzie przeniosłem się zaraz z SP9KAT. Po kilku
latach klub został przeniesiony do Makowa Podhalańskiego.


Na prośbę Komendanta Hufca objąłem jego kierownictwo. Klub zmienił nazwę na Harcerski Klub Łączności "Babia Góra" - SP9ZGN. Klubem tym kierowałem w latach 1994-1999. W styczniu 2001r. Babiogórska Grupa Krótkofalowców powołała Klub Łączności BGK, którego zostałem prezesem. Klub otrzymał znak nadawczy: SP9PGB w czerwcu 2001r.

Moje karty QSL :

Moja obecna karta QSL (od grudnia 2006r.)



Do usłyszenia !!!
![]()